Boli kolano, więc robisz ćwiczenia na kolano. Czasem pomaga, czasem tylko na chwilę. Wyjaśniam, dlaczego w pracy z bólem kolana zaczynam od stopy i chodu.
Boli kolano, więc zaczynamy od kolana. Wzmacniamy mięsień czworogłowy, robimy przysiady, wykroki, ćwiczenia na pośladek i pilnujemy, żeby kolano „nie uciekało do środka”. To wszystko może mieć sens – i często na początku pomaga.
Problem pojawia się wtedy, gdy poprawa jest tylko chwilowa. Kolano znowu zaczyna boleć przy schodzeniu po schodach, przy bieganiu albo po dłuższym spacerze. Wtedy warto zadać inne pytanie: czy kolano jest źródłem problemu, czy tylko miejscem, które próbuje poradzić sobie z tym, co dzieje się niżej i wyżej?
Kolano pracuje między stopą a biodrem. Jeśli stopa nie wykonuje swojej pracy – na przykład nie amortyzuje albo nie usztywnia się w momencie odbicia – to kolano dostaje więcej, niż powinno. Podobnie z biodrem: kiedy biodro nie rotuje tak, jak trzeba, kolano zaczyna kompensować.
Stopa nie musi przy tym boleć. Bardzo często słyszę: „ze stopą wszystko w porządku, boli mnie kolano”. A potem test pokazuje, że to właśnie stopa zmienia tor pracy całej nogi.
Wiele osób słyszało, że ma „płaską stopę” albo „za dużą pronację” i że to trzeba naprawić. Tymczasem pronacja jest naturalnym ruchem stopy – dzięki niej amortyzujemy krok. Problemem nie jest sama pronacja, tylko to, czy stopa potrafi z niej wyjść w odpowiednim momencie chodu. Jeśli nie potrafi, kolano zaczyna pracować w niekorzystnym ustawieniu.
Robisz kilka tysięcy kroków dziennie. Nawet najlepszy trening trwa godzinę – a chód towarzyszy Ci cały czas. Dlatego w koncepcji GSP, w której pracuję, chód jest jednym z podstawowych testów. Nagrywam go i sprawdzam, co dzieje się ze stopą, kolanem i miednicą w kolejnych fazach kroku.
Bo dwie osoby z bólem kolana mogą mieć zupełnie inną przyczynę. U jednej problem zaczyna się w stopie, u drugiej w biodrze, u trzeciej w ograniczonej tolerancji samego kolana na obciążenie. Gotowy zestaw z internetu trafi czasem w punkt, a czasem zupełnie obok. Dlatego zaczynam od testów, a dopiero potem dobieram trening.
Nie każdy ból kolana jest „od stopy”. Jeśli ból pojawił się po urazie, kolano jest spuchnięte, zablokowane, ucieka spod Ciebie albo boli w nocy – najpierw skonsultuj się z lekarzem lub fizjoterapeutą. Moje testy są oceną funkcjonalną, a nie diagnozą medyczną.
Na Konsultacji PRO sprawdzam stopę, chód, postawę i pracę mięśni, robię interwencję i retest. Wychodzisz z planem i raportem. Zobacz zakres i cenę Konsultacji PRO albo zadzwoń: 663 400 460.
Więcej o podejściu GSP do kolana i stopy (dla zaawansowanych) znajdziesz na blogu Global System Patterns.
Zobacz też: Dlaczego same wkładki często nie wystarczają · Test mięśni ON/OFF – co sprawdzam